
Dziś resort gospodarki przedstawi stan prac nad tzw. trójpakiem energetycznym: prawem gazowym, energetycznym i o odnawialnych źródłach energii. Największe kontrowersje wśród projektów ustaw wywołuje ta ostatnia, a oczekiwania wobec nowych regulacji są ogromne.

Nie mamy odpowiednich technologii, by stawiać elektrownie wiatrowe na morzu. Co więcej – to drogie inwestycje, a regulacje prawne nie sprzyjają im. Jednak jak zauważa dyrektor generalny Polskiej Izby Gospodarczej Energii Odnawialnej, Polska może mieć duży potencjał do rozwoju tej gałęzi energetyki.

Nasz dom to miejsce w którym chcemy się czuć bezpiecznie i wygodnie, dlatego rozwój technologii i urządzeń usprawniających nasze domowe życie, zyskuje coraz bardziej na znaczeniu.

Wejście Energi na giełdę zakłada jeden z aneksów umowy sprzedaży spółki. Jednak zgodę na fuzję dwóch energetycznych spółek musi jeszcze wydać Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

"Drugi Krajowy Plan Działań dotyczący efektywności energetycznej dla Polski" ma przyczynić się do zwiększenia konkurencyjności przemysłu i bezpieczeństwa energetycznego oraz ochrony klimatu.

Polska jest siódmym rynkiem kolektorów słonecznych w Unii Europejskiej. Jego wartość sięgnęła 500 mln zł. Krajowi producenci eksportują ponad 50% tych urządzeń. Ustawa o odnawialnych źródłach energii otwiera jeszcze większe perspektywy przed nimi.

Przewidywalność ceny i gwarancja odbioru energii to postulaty m.in. firm wiatrakowych, które mają znaleźć się w ustawie o odnawialnych źródłach energii (OZE). Zdaniem przedstawicieli branży takie zapisy powinny przyczynić się do rozwoju inwestycji w zieloną energię w kraju.

Nad nowym projektem kontrowersyjnej ustawy wciąż pracuje Ministerstwo Gospodarki. Jednak wprowadzane do niego zmiany idą w dobrym kierunku - ocenia Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej. Resort chce, by ustawa zaczęła obowiązywać od przyszłego roku.

Większa efektywność energetyczna i inwestycje w odnawialne źródła to pomysły władz Mazowsza na inteligentne zarządzanie energią. Na energetykę niskoemisyjną region może otrzymać kilkaset milionów euro z unijnego budżetu na lata 2014-2020.
Strona 1 z 4